Trener

Piotr Rypiński

Krótko o mnie

Jestem konkretnym gościem, który lubi wyzwania i szukanie optymalnych rozwiązań. Lubię podejście elastyczne i podchodzę do rozwoju oraz szkoleń z pokorą i chęcią rozumienia drugiej strony. Specjalizuję się w szkoleniach sprzedażowych, zarówno w ujęciu standardów obsługi i sprzedaży, szkoleń z telemarketingu i szkoleń dla menedżerów. Lubię rozwój osób z którymi się spotykam na salach szkoleniowych, on-line i w życiu poza salami szkoleniowymi i swój własny.

Dlaczego ze mną?

Moje doświadczenie pozwala mi rozumieć procesy rozwojowe uczestników, dobierać narzędzia i sposoby ich rozwoju oraz dbać o ich motywację , a także wiedzieć czego oczekują od szkoleń.
Bardzo lubię pracę warsztatową, uwielbiam cykl Kolba i kreowanie doświadczania (aktywności). Doświadczanie i próbowanie, czyli ćwiczenia powodują zmiany- rozwój. Sam określiłbym się jako człowiek z pierwszej linii frontu – pracowałem jako doradca, konsultant, a także menadżer, trener i szef trenerów. Zawsze jestem obecny blisko tych osób, za których rozwój jestem odpowiedzialny, obserwując realizację ich wyników – czyli efektywność, i w bezpośredniej obserwacji ich działań np. z Klientami.

Mój największy szkoleniowy sukces

Hmm.. a może jest przede mną? Nie wiadomo 😊. Z takich dotychczas efektywnych szkoleń, do chwalenia się:
To autorski program do szkoleń z sytuacji kryzysowych w zespołach, przetestowany i zrealizowany, znakomicie poprawia komunikację, nastawienie na realizację celów i niweluje potencjalne zgrzyty 😊 Muszę wspomnieć również o stworzeniu standardów zarządzania dla menedżerów placówek i bardzo niestandardowej formie wdrożenia. Stworzyliśmy z trenerami sztukę – teatr improwizowany, gdzie widz (menadżer) miał możliwość wyboru jak potoczy się akcja, jakie elementy będą pokazywane na scenie, a sam jako widz, często w nieoczekiwany sposób sam stawał się aktorem, ćwicząc wybrane elementy – było efektownie i zarazem efektywnie.

Na szkoleniu nie potrafię obejść się bez…

Uczestników oczywiście!

Na szkoleniu czuję satysfakcję, gdy…

Widzę zaangażowanie, jak po próbowaniu zaczyna „wychodzić”.

Zawodowo marzę o…

Moje marzenia spełniają się teraz, kolejne dotyczą projektów w których uczestniczę. Marzę o tym żeby moje aktywności zawodowe zawsze powodowały rozwój (w tym także mój), i wychodzenie poza schematy.

Moja największa trenerska zaleta to…

Nastawienie na ludzi, podejście że oni są ważniejsi na szkoleniu ode mnie. Umiejętność szybkiego uczenia się i wykorzystywania technologii w szkoleniach.

Podziwiam…

Szczerość, takich ludzi, którzy są spójni z tym co w środku i na zewnątrz. Zaangażowanych i którym się chce. Trochę altruistów, i takich co potrafią zaryzykować dla swoich wartości. Na szczęście mam takich ludzi całkiem sporo wokół siebie.

Gdybym nie był trenerem, to byłbym…

Wytwórcą wina, lub wędrownikiem-podróżnikiem, lub gitarzystą, a może strażakiem? Życie daje dużo możliwości…

A po godzinach zawsze znajdę czas na…

Rodzinę, rozmowy, kucharzenie, rower.

Pobierz

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin