Trener

Agnieszka Olszewska-Benewiat

Krótko o mnie

Z jednej strony jestem twardo stąpającym po ziemi trenerem, konsultantem, mediatorem, z drugiej – wpadam w wir tworzenia, wymyślania i budowania. Audytuję, diagnozuję, a następnie opracowuję autorskie programy naprawcze lub rozwojowe dla kadry zarządzającej, zespołów oraz całych organizacji. O mojej pracy mówię: chłodny profesjonalizm połączony z niesłabnącym optymizmem i wrodzoną radością. Wierzę, że ludzie mogą każdego dnia stawać się lepsi nie dla innych, ale przede wszystkim dla siebie.

Moje specjalizacje to przede wszystkim: komunikacja międzyludzka, zarządzanie zespołem, zarządzanie zmianą, delegowanie zadań, rozwiązywanie konfliktów.

Dlaczego ze mną?

Inspirują mnie ludzie, organizacje i sytuacje. To oni są podstawą i punktem wyjścia wszystkich moich szkoleń. Uwielbiam nieszablonowe rozwiązania i transfery między niespokrewnionymi branżami, nietypowe konteksty oraz zapadające w pamięć przykłady.
Kluczowa jest dla mnie jakość i rzetelność treści, które przekazuję uczestnikom, a ciekawość i pytania z ich strony podbijają moje zaangażowanie do szalonych wskazań.

Mój największy szkoleniowy sukces:

Przekonanie nieprzekonanych.

Na szkoleniu nie potrafię obejść się bez:

Aktywności, ruchu i dobrej kawy.

Na szkoleniu czuję satysfakcję, gdy:

Uczestnicy są zaangażowani, mają pytania i wątpliwości.

Zawodowo marzę o:

Kolejnych krokach, powoli, ale do przodu – jest jeszcze tyle do odkrycia.

Moja największa trenerska zaleta to:

Eklektyka – łączenie znanych i lubianych koncepcji z badaniami, nowymi trendami i pozornie niepasującymi elementami. W trakcie warsztatów stosuję techniki aktywizujące, symulacje, gry i przykłady z popkultury. Wyznaję zasadę jakości i uparcie stosuję ją przygotowując materiały dla uczestników, zarówno w formie slajdów, skryptów, jak i nagrań czy podcastów.

Podziwiam:

Ludzi, którzy mają odwagę iść pod prąd, bo to właśnie oni zmieniają świat.

Gdybym nie była trenerem, to:

Poświęciłabym się pracy naukowej.

A po godzinach zawsze znajdę czas na:

Książkę, kino i nowe wyzwania.

Pobierz

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin